Zarówno w pracy jak i w domu regularnie pobieramy potrzebne programy i pliki w sieci. Biorąc pod uwagę, że laptopy biznesowe posiadają moduł WiFi, umożliwiają bezprzewodowe korzystanie z internetu. Tym samym nie musimy poszukiwać kabla LAN, wystarczy połączyć się z siecią, wpisać hasło i urządzenie jest gotowe do działania. Niestety niektóre czynności w sieci mogą być bardzo niebezpieczne. Wystarczy chwila nieuwagi, aby zamiast danych których potrzebujemy, pobrać wirusa. Jest to mały program komputerowy, który wyrządza szkody. Czasem jest jedynie złośliwy- obniża wydajność, powoduje uruchomienie mnóstwa procesów, jednak może również wyrządzić szkody w naszych podzespołach.
Jak pozbyć się wirusa z laptopa?
„Lepiej zapobiegać niż leczyć”- taką tezę stawia mnóstwo osób znających się na medycynie. Zanim przejdziemy do tego, jak usunąć wirusa, warto posiąść wiedzę w jaki sposób się przed nim bronić. Przede wszystkim pobierajmy dane tylko i wyłącznie z zaufanych, sprawdzonych źródeł. Część stron już na pierwszy rzut oka wygląda podejrzanie, czasem nawet otrzymujemy powiadomienie od przeglądarki o potencjalnym zagrożeniu. Zastanówmy się kilka razy, zanim podejmiemy decyzję. Nie masz pewności czy dana strona jest bezpieczna? Wyszukaj odpowiednie informacje w przeglądarce.
No cóż… stało się. Nasz laptop został zainfekowany. W takiej sytuacji należy szybko reagować. Gdyby awarii uległ przykładowo Dell Latitude 3310 (http://www.notebook4u.com.pl/dell-latitude-3310/), który posiada procesor Intel Core i3 8145 U, zintegrowaną kartę graficzną Intel UHD Graphics 620 oraz dysk twardy o pojemności 256 gigabajtów- mogłoby to nas sporo kosztować. Aby usunąć szkodliwe oprogramowanie konieczne jest pobranie antywirusa. Następnie skanujemy cały komputer. Po paru minutach powinniśmy zostać poinformowani o zagrożeniu i o ewentualnym przeniesieniu wirusa do kwarantanny.
Technologia zdjęcie utworzone przez pressfoto - pl.freepik.com